wtorek, 17 marca 2015

Pastelowy salon na wiosnę / Pastel living in the spring

 Witajcie moi drodzy !

Prawdziwa wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami. 
A ja mam dzisiaj dla was propozycję aranżacji salonu w  pastelach. 
Pastelowa paleta barw jest spokojna, subtelna, jasna, ciepła i ożywcza. Jest idealnym tłem i dodatkiem do wiosennych aranżacji salonu. Pastele zarówno we wnętrzach jak i w kolekcji ubrań najlepiej prezentują się wiosną. 
Wystarczy użyć kilka pastelowych kolorów w dodatkach takich jak poduszki, zasłony, dekoracyjne bibeloty by odmienić salon na wiosnę. Można postawić na jeden kolor lub też na kolory pokrewne np. błękit, seledyn, mięta. Jeśli lubimy pastele we wnętrza możemy zdecydować się na większą metamorfozę i wybrać pastelowy odcień ścian czy tapicerkę mebli. Pastele pięknie komponują się z motywem kwiatów zarówno z tymi które zdobią poszewki poduszek czy inne tekstylia jak i z żywymi ciętymi kwiatami. A wiadomo, że wiosną kwiatów przybywa w naszym salonie. Gdy chcemy ocieplić nowoczesne, monochromatyczne wnętrze pastele są najlepszym na to sposobem.

Poniżej przedstawiam inspiracje na pastelowy salon. 

Nowoczesny, pastelowy salon. Tło tworzy pastelowy odcień 
seledynu, kanapa ma odcień jasnej lawendy, 
a dodatki pudrowego różu.


Jasny salon w którym dominują subtelne pastele 
w meblach i dodatkach.



W tym salonie można dostrzec delikatny odcień modnego 
w ostatnim czasie koloru copper orange czyli miedziany oranż.


Salon w którym główną rolę odgrywają wesołe i ożywcze kolory, które 
pięknie łączą się z pastelową miętą. 



Biały, naturalny salon, któremu charakteru dodają błękitne 
ozdobne poduszki w połączeniu z intensywnie pomarańczowymi poduszkami. 
Jak widzimy, warto łączyć pastelowe barwy 
z żywymi i mocnymi kolorami.

Pastelowy błękitno-zielony salon. 
Jest to wiosenne i w tym sezonie modne połączenie 
zwłaszcza w tekstyliach.

Możemy postawić na jeden pastelowy 
kolor jak chłodny błękit.

Pastelowe poduchy i bibeloty mogą odmienić 
charakter całego wnętrza. 

Białe, skandynawskie wnętrze w wiosennej odsłonie 
z pastelowymi poduchami i krzesłem. 
Nie wiele trzeba by odmienić wnętrze.

Jeden pastelowy kolor w tym przypadku żółty, 
może odmienić charakter czarno-białego monochromatycznego wnętrza.  

Foto 1-14 źródło

Pastele w salonie dają nam wiele możliwości. Możemy je łączyć w różny sposób. 
Za pomocą poduszek czy dodatków ławo i szybko możemy wprowadzić zmiany.
Wiosnom jest warto odświeżyć po zimie swój salon za pomocą pastelowej palety barw. 
Mnie taki pomysł aranżacyjny bardzo się podoba. 
Ciekawa jestem czy i wam też przypadnie do gustu.

***********************************************************
Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających mój blog :)
Trzymajcie się ciepło !
Ania 

42 komentarze:

  1. Aniu, ja również bardzo lubię jasną paleta barw we wnętrzach. Nigdy się nie zdecydowałam na ciemne kolory ścian, nawet gdy panowała na nie moda. Za to z poduchami zawsze szaleje, mam ich dużo sama szyję różnokolorowe poszewki. Oj może kiedyś zrobię post o poduchach. Pozdrawiam Aniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym zobaczyła Twoje poduchy. Więc czekam na post o poduchach :) Pozdrawiam ciepło Moniko !

      Usuń
  2. pianino w kolorze miętowym jest cudowne:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Gosiu również bardzo się podoba :) Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  3. Podobaja mi się :) chociaż w moim kolor jest tylko w małych dodatkach to mogłabym miec pastelowy drugi salon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę pastele w dodatkach, chociaż coraz bardziej podobają mi się w większym formacje :)
      Miłego dnia !

      Usuń
  4. Pianino skradło moje serce ;) a w aranżacji 5 od dołu dywan, chociaż jak się ma dzieci i kota to mega niepraktyczny.
    Pozdrawiam
    http://mebelkidanielki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianino jest świetne :) Ten dywan również jest super. Pozdrawiam ciepło !

      Usuń
  5. Ja pastele UWIELBIAM, zwłaszcza wiosną w dodatkach. Wszystkie te wnętrza zachwycają mnie po prostu!
    Sielski klimacik, świetny do wypoczynku, jasno, przestronnie, uroczo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak trafiłam w twój gust :))
      Pozdrawiam cieplutko !

      Usuń
  6. ale fajna kolorystyka tego pierwszego salonu. Zupełnie inaczej niż u mnie, ale bardzo mi się spodobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten salon również skradł moje serce :) Miło mi, że mnie odwiedziłaś :))
      Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  7. Kocham pastele o tej porze roku:) Napatrzeć się nie mogę na te wszystkie inspiracje...
    dużo słoneczka Aniu, ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej porze roku, jak najbardziej powinniśmy otaczać się takimi kolorami :)
      Miłego dnia Natalko !

      Usuń
  8. Dziękuję Ci kochana! Skłaniałam się już do białej czy właśnie jasnej kuchni i patrząc po fotkach to bym ,,zamarzła" Jednak to za mało ciepłe pomieszczenie jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mi miło, że mogłam Cię zainspirować i podsunąć pomysł na kolor do kuchni :)
      Miłego dnia Agatko :))

      Usuń
  9. Aniu u mnie na tapecie pudrowy róż w detalach i tymczasowo na sezon wiosenno - letni :)
    Zawsze wyszperasz świetne inspiracje!
    Miłego wieczoru :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci ślicznie ! Co do Twojego pudrowego różu to już widziałam i uważam że świetnie go wprowadziłaś do swoich wnętrz :)
      Miłego dnia Ci życzę !

      Usuń
  10. Pastele bardzo mi się podobają :) Są delikatne i subtelne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć ! Pozdrawiam ciepło :))

      Usuń
  11. Aniu, przełamałam sie do pasteli kilka miesięcy temu. Chętnie zapraszam je do domu. Przyjemniej na nich się je, a kawa z miętowego kubka lepiej smakuje. Nie wiem co te kolory mają w sobie, ale oczarowały mnie:)
    Pozdrawiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, potrafią oczarowywać :) Są subtelne, ciepłe i myślę, że bardzo kobiece, może dlatego trudno im się oprzeć :)
      Miłego dnia :))

      Usuń
  12. Piękności Aniu, pieknie i bez zbędnego przesłodzenia. Takie pastele z klasą :)
    Piekne inspiracje wybrałaś.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Marysiu, że tak uważasz :)
      Udanego dnia Marysiu !

      Usuń
  13. Ja uwielbiam kolory szarości, granatu i bieli...już się nie mogę doczekać kiedy powieszę moje granatowe zasłony w róże...tak już mam i choć granat jest stosunkowo ciemnym kolorem z bielą i szarością komponuje się jak dla mnie cudnie...nie lubię żółci, więc może pokolorować delikatnym różem...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Aga lubię szarości, granaty, morskie turkusy, do tego chłodne błękity. Jednak wiosną potrzebuję odmiany, subtelniejszej i cieplejszej, a pastele w tym są najlepsze :)
      Trzymaj się ciepło !

      Usuń
  14. Pięknie i niebiańsko, jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mi bardzo miło ! Pozdrawiam Cię Basiu !

      Usuń
  15. Mogłabym tak mieszkać, w takich pastelowych kolorach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się :) Sama nazwa Twojego bloga wskazuje, że uwielbiasz pastele :)
      Pozdrawiam ciepło !

      Usuń
  16. Ten chłodny błękit pod pistacjowy bardzo mi sie podoba, własnie, ja musze zmienic tapicerkę na moich sofach w salonie, bo juz mnie męczą okropnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację ten kolor bardzo dobrze prezentuje się na meblach tapicerowanych, dodaje im szlachetności i elegancji. Pozdrawiam Cię ciepło !

      Usuń
  17. Aniu, przepiękne inspiracje! Uwielbiam pastele, a w szczególności chłodny błękit - jakoś zdecydowanie lepiej czuję się w zimnych barwach - odpoczywam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne wnętrza bardzo mi się podobają :).

    Jest tak schludnie i czyściutko ... Tylko zawsze przy takich aranżacjach zastanawia mnie jedna rzecz ... Jak tam mieszkać. bo co z dzieci latającymi z brudnymi rączkami albo psem, który po deszczowej pogodzie wróci ze spaceru do domu ... :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne inspiracje, oglądam i oglądam :-) serdeczności, Dominika :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę,że pudrowy róż króluje :) Aczkolwiek mi bardzo odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, Aniu trafiłaś w mój słaby punkt, bo pastele wręcz uwielbiam. :)) Jak zwykle zaprezentowałaś cudne inspiracje. Moje serce podbiło połączenie zieleni z błękitem ( takie kolory goszczą w moim domu na wiosnę), ale też bardzo podobało mi się połączenie pasteli z jaskrawymi, widocznymi kolorami. Wiosnę trzeba zaakcentować! :) Ściskam Cie mocno, Magda

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne inspiracje !!! Wiosenne, lekkie, bardzo przytulne, pełne życia i...nadziei !!! Prawdziwa wiosna i prawdziwa radość. Bardzo podobają mi się wszystkie.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Hola Ania querida ! Uno de mis colores favoritos son los tonos pasteles !espero que tengas un buen día
    Cariños

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam patrzeć na pastelowe wnętrza, chociaż w swoim mieszkaniu mam energetyczne wnętrza, bo z takimi mi najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkie śliczne, ale chyba ten z copper orange najbardziej mnie urzekł :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Propozycja aranżacji jak najbardziej trafna! ;) Z tego co zauważyłam to wnętrza w pastelowych odcieniach stają się coraz bardziej modne, sama chciałabym urządzić swój salon właśnie w ten sposób. Pastelowe odcienie nadają wnętrzu takiego spokoju i sprawiają, że staje się ono bardziej przytulne. Jestem jak najbardziej na tak! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)