poniedziałek, 24 czerwca 2019

Cegła w kuchni, czyli prowansalska kuchnia w skandynawskim mieszkaniu

Witajcie :) 

Prawdziwa, surowa cegła we wnętrzu, to marzenie wielu z nas. 
Niektórzy decydują się na gres imitujący cegłę, czy inny rodzaj sztucznej okładziny, ale to nie to samo, co prawdziwa cegła. 
Surowa cegła najczęściej kojarzy nam się z nowojorskimi mieszkaniami i loftami, które możemy podziwiać w amerykańskich filmach. 
Jednak cegła we wnętrzu to nie tylko nowojorskie, industrialne lofty, ale też skandynawskie, vintage i sielskie, cottage aranżacje. 
W dzisiejszym poście chcę wam przedstawić prowansalską, sielską kuchnię z cegłą w roli głównej. Kuchnia mieści się w skandynawskim, nowoczesnym mieszkaniu. Jednak sama kuchnia ma wyraźny prowansalski, sielski charakter. 
Białe, klasyczne, drewniane meble na tle ściany z odsłoniętą, czerwoną cegłą wyglądają imponująco. Nawet takie urządzenia jak okap i lodówka, nie psują harmonii, lecz ją uzupełniają. Kultowa, vintage lodówka Smeg idealnie odnajduje się w takiej aranżacji. 
Na środku kuchni znajduje się duży stół, czyli centrum rodzinnych spotkań i posiłków. Jest to charakterystyczny element prowansalskich, południowoeuropejskich stylizacji. Po drugiej stronie kuchni znajdują się proste, drewniane meble, z przeszklonymi witrynami, utrzymane w sielskim klimacie. Pełnią rolę kredensu, w którym można trzymać porcelanową zastawę. 
Prowansalski klimat podkreśla jasna, drewniana podłoga, oraz stara, wysłużona ławeczka z donicą lawendy, na tle grafiki z kamienicami. 
Atutem kuchni są duże okna, prowadzące na balkon. Balkon przy kuchni jest często spotykany w skandynawskich, szwedzkich mieszkaniach. Na takim balkonie można hodować zioła, które na bieżąco wykorzystamy w kuchni.

Kuchnia utrzymana w prowansalskim klimacie, z cegłą w roli głównej.

piątek, 21 czerwca 2019

Korytarz to nie tylko praktyczne, ale i też dekoracyjne wnętrze

Witajcie :)

Korytarz, hol to miejsce w naszym domu, któremu większość osób poświęca jak najmniej uwagi. Jest to jednak błąd! 
Korytarz to pierwsze pomieszczenie w naszym mieszkaniu do którego wchodzimy, jest "zapowiedzią" pozostałych wnętrz, wizytówką naszego mieszkania. Jest pomieszczeniem nie tylko praktycznym, gdzie wieszamy ubrania wierzchnie, trzymamy buty lub mamy miejsce na szafę. 
Korytarz tak jak każde pomieszczenie w mieszkaniu musi być dekoracyjne, mieć swój styl i klimat.
Oprócz wieszaka, lustra i szafy w korytarzu powinno znaleźć się miejsce na stylową konsolę lub komodę. Na blacie konsoli możemy trzymać ozdobą misą na klucze, ale i też świece i świeże kwiaty. Warto by lustro nad blatem konsoli było stylowe, w pozłacanej ramie, w klimacie retro. W korytarzu powinno znaleźć się też siedzisko, w postaci ławki, tapicerowanej pufy, designerskiego krzesła.  
Na ścianach korytarza, który łączy się z przedpokojem mamy zazwyczaj dużo miejsca by powiesić galerię zdjęć, grafik lub modne plakaty. Sam wieszak na ubrania wierzchnie też może być ciekawy i ozdobny. Możemy go dobrać do stylu pomieszczenia, np. metalowy vintage, czy prosty, drewniany scandi. 
Sposób wykończenia ścian też jest ważny, dla całej aranżacji. Obecnie panuje trend na tapety roślinne, z motywem dżungli, które chętnie wybiera się do aranżacji korytarza. Tapetę z dużym, odważnym wzorem najlepiej wybrać na jedną ścianę. Pozostałe ściany można pomalować lub dobrać gładką tapetę.
Nie zapominajmy też o ozdobnych, ciepłych chodniczkach. Mogą być to modne dywaniki z juty czy trawy morskiej.  
Korytarz to też miejsce na nietypowe, ciekawe, a czasem odważne dekoracje, jak kolekcja kapeluszy w postaci galerii ściennej, czy instrumenty muzyczne. Możemy tu zamontować dodatkowe półki na książki.
Warto w naszym mieszkaniu wykorzystać w sposób praktyczny i ozdobny każdy kąt, każdą ścianę. 
   
Elegancka konsola, stylowe lustro dodadzą niepowtarzalnego klimatu zarówno 
wnętrzu klasycznemu jak i nowoczesnemu.

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Biała kuchnia z dodatkiem czerwieni, czyli jak ożywić białą, klasyczną kuchnię

Witajcie :)

Ostatnio jestem mniej na blogu, głównie przez dokuczliwe upały. Dzisiejszy chłodniejszy dzień postanowiłam wykorzystać na nadrobienie blogowych zaległości. Na samym początku chciałam wam gorąco podziękować za wszystkie bardzo miłe komentarze pod ostatnim postem, gdzie pokazałam mój balkon :))
Dzisiaj przychodzę do was z pomysłem jak za pomocą czerwonego koloru ożywić białą, klasyczną, nowoczesną i skandynawską kuchnię. 
Kolor czerwony powoli wraca do naszych wnętrz. Coraz częściej możemy go spotkać w skandynawskich aranżacjach. Pisałam wam już o czerwonej retro sofie w salonie, w poście tutaj, teraz przyszła pora na kuchnię.
Moda na koral zbliża nas do czerwieni, która jest intensywnym, odważnym i ciekawym kolorem. Dobrych kilka lat temu kolor czerwony pojawiał się w kolorze nowoczesnych mebli kuchennych na wysoki połysk, w stylu modern. 
Największą popularnością od wielu lat cieszą się meble białe, klasyczne. Wysokiej jakości, najlepiej drewniane meble sprawdzą się w każdej kuchni. Pasują do kuchni retro, vintage, cottage, prowansalskiej, nowoczesnej i skandynawskiej. Często łączymy je z czarnymi i drewnianymi detalami. 
Jednak czasem warto coś zmienić w takiej klasycznej i skandynawskiej kuchni. Dodać jej nowej, ożywczej energii. 
Czerwony kolor w białej kuchni sprawdzi się w postaci tapety lub dodatków.
Tapetę możemy wybrać na jedną ścianę, najlepiej przy stole, w miejscu naszej jadalni. Warto wybrać tapetę w kwiatowy wzór w stylu retro. Taka tapeta doda niepowtarzalnego, trochę orientalnego charakteru całemu wnętrzu.
Najłatwiejszym i najszybszym sposobem na wprowadzenie czerwonego koloru do kuchni są dodatki. Mogą być to krzesła, hokery kuchenne, oświetlenie, w postaci lampy nad stołem lub wyspą. Sprawdzi się też czerwona porcelana, czy urządzenia AGD jak ekspres do kawy, czajnik, toster.
Czerwony kolor może pojawić się również na obrazach, plakatach, zwłaszcza w kuchni otwartej na salon. Pamiętajmy, że czerwień możemy połączyć z granatem, niebieskim, czy turkusowym kolorem. Wtedy nasza kuchnia zyska słonecznej, południowej energii. 

Biała, klasyczna, skandynawska kuchnia, która zyskała sporą dawkę energii, 
dzięki czerwonej tapecie. Tapeta ma piękny kwiatowy wzór i jest w klimacie retro.

środa, 12 czerwca 2019

Balkon, pierwsza odsłona, czerwiec

Witajcie :)

Mamy już czerwiec, a to dobry czas, aby pokazać wam mój balkon. 
Po zimnym maju, kwiaty pojawiły się u mnie trochę później, ale czerwiec "nadrobił" bardzo szybko.  
Tak jak w ubiegłym roku i w tym wybrałam kolor przewodni, a dokładniej paletę kolorów. Rok temu był to czerwony, w tym roku jest to róż połączony z fioletem i z chabrowym odcieniem niebieskiego. 
Gatunki kwiatów też są trochę inne. W ubiegłe lato były to pelargonie, surfinie i petunie. Tego lata są różowe pelargonie, w dwóch odcieniach oraz fioletowe i chabrowe lobelie. Jest jeden wyjątek w postaci małej, czerwonej pelargonii, której udało się przezimować na parapecie w mieszkaniu i na wiosnę rozkwitnąć. Niestety przezimowała tylko jedna, ale i tak się cieszę :). Zimę na balkonie przetrwał też z ubiegłego lata iglak, który się ładnie rozrósł :). 
Co do stylu balkonu, to tak jak w ubiegłym roku jest utrzymany w sielskim, cottage, włoskim stylu. Czego dowodem są białe, drewniane skrzynki po warzywach i pelargonie. Nie brakuje też oświetlenia w postaci lampek solarnych. Jest stolik i z polirattanu krzesła, więc można się relaksować, pić kawę i zimne napoje, jeść desery, czytać książki. 
Dla mnie balkon latem to przedłużenie salonu, moja mała oaza, letni salonik.
Wieczorem na balkonie pojawiają się świece i lampa na komary, ale to już wam pokarzę w kolejnym poście :). 

Mój balkon, w różowo fioletowej i chabrowej odsłonie. 

środa, 5 czerwca 2019

Retro bułgarski wazonik i uprawa hydroponiczna

Witajcie :)

W ostatnich dniach spotkała mnie bardzo miła niespodzianka :)). 
Udało mi się wygrać śliczny retro wazonik z bułgarskiej ceramiki. Wazonik wygrałam u Ewy-Pani Komody na blogu Nowele Domowe.
Bardzo lubię starą, retro porcelanę i cieszę się, że dzięki Ewie mogę mieć uroczy wazonik z malowniczej, bułgarskiej ceramiki. Ewa jest pasjonatką starej porcelany, recyklingu i dobrej literatury. Wszystkie jej pasje i pomysły możemy zobaczyć na jej blogu. 
Wazonik zagościł na mojej komodzie w salonie. Bardzo dobrze komponuje się z naturalnym, czerwcowym krajobrazem w miedzianej ramce. Pasuje do skandynawskich dodatków jak szary druciak i plakaty z typografią. Wazonik mimo, że jest retro to dobrze odnajduje się w eklektycznych aranżacjach. Pasuje do nowoczesnych, skandynawskich, czy boho dekoracji.

Retro wazonik z bułgarskiej ceramiki na komodzie w czerwcowej aranżacji.