środa, 2 sierpnia 2017

Druga odsłona ogrodu na balkonie. Balkon nocą.

Witajcie :)

Z lekkim opóźnieniem przychodzę do was dzisiaj z drugą odsłoną mojego ogrodu na balkonie. 
Od czerwca, kiedy wam pokazałam pierwszą odsłonę balkonu w poście tutaj dużo się zmieniło. Kwiaty i iglak się rozrosły, bratków już nie ma, za to przybyły żółte aksamitki. Najbardziej rozrosła się fioletowa surfinia i różowa pelargonia, a iglak został przesadzony do większej donicy. 
W doniczkach z kwiatami pojawiły się również lampki solarne z diodami LED i panelem słonecznym. Lampki ładują się w ciągu dnia, pobierając energię słoneczną. W ten sposób bez użycia prądu, mój ogród wieczorem, aż do późnych godzin nocnych jest oświetlony. Dodatkowo w ciepłe wieczory jakie mamy ostatnią, zapalam lampiony i świece. Tworzy się wtedy niesamowity nastrój i można się zrelaksować oraz odpocząć od upału, który nas męczą w ciągu dnia.
A więc zapraszam was do mojego ogrodu na balkonie w dzień i wieczorem :)
   
Iglak w "pełnej krasie".


Żółte aksamitki zajęły miejsce bratków. 


Surfinia rozrosła się i tworzy prawdziwy kobierzec. 



Pelargonia cały czas kwitnie.

A tak prezentowały się kwiaty na początku lipca.




Mój ogród na balkonie po zmroku.






Foto 1-19 są mojego autorstwa i są moją własnością. 

W tym tygodniu jestem zdecydowanie mniej na blogu, upał robi swoje. Wczoraj u mnie 
w cieniu było 36 kresek na termometrze. Dzisiaj 34 i jest bardzo parno. Mam nadzieję, że jakość sobie radzicie z upałami, zwłaszcza na południu kraju.



Pięknie wam dziękuję za wszystkie komentarze i waszą obecność na blogu:)
Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających mój blog :)
Z radością witam nowych czytelników mojego bloga :)
Udanej drugiej połowy tygodnia :))

  

16 komentarzy:

  1. Na południu upał straszny. Bardzo klimatycznie u Ciebie, solarne lampki są dobrym rozwiązaniem. Sama mam kilka i faktycznie tworzą one fajna atmosferę;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie i klimatycznie :) Zazdro balkonu, ja nie mam jak se zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne masz te skrzynki. Sama robiłaś?Czy coś przegapiłam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samemu z mężem przerobiliśmy ze skrzynek po owocach. Bardzo mi miło, że Ci się podobają :)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  4. Duży ten Twój balkon (w porównaniu z moim maleństwem). Stworzyłaś klimatyczne i zaciszne miejsce. Dzięki światełkom wieczorem można przyjemnie spędzać czas, taki salonik pod chmurką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach wygląda na większy :) Bardzo mi miło, że Ci się podoba :)
      Pozdrawiam cieplutko :D

      Usuń
  5. Oj te nasze małe balkonowe oazy! Życie byłoby bez nich smutne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobają mi się takie roślinki. Super klimacik na balkonie to podstawa żeby miło spędzać wieczorki na tarasie. Te roślinki są piękne. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kwieciście i nastrojowo i wyobrażam sobie, że na takim balkonie lemoniada albo wino smakują jeszcze lepiej ;):D
    Uściski
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam białe skrzyneczki. Piękne kwiaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Surfinie śliczne, nigdy nie miałam tych kwiatów, ale wyglądają niezwykle dekoracyjnie. Wieczorem na balkonie bardzo klimatycznie u Ciebie i można szukać wytchnienia od tych upałów.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Me encantan las flores , sobretodo aca que estamos con un horrible invierno

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)