niedziela, 20 grudnia 2020

Moje adwentowe i bożonarodzeniowe dekoracje

 Witajcie :) 

W tym roku przychodzę do was wcześniej z moimi dekoracjami świątecznymi, które chciałam wam pokazać wraz z dekoracjami adwentowymi. 

W ubiegłym roku czas do Bożego Narodzenia umilał mi kalendarz adwentowy, w tym roku zdecydowałam się na świece adwentowe, które wyeksponowałam na małym stoliku przy oknie w salonie. Wybrałam grube świece, o różnych rozmiarach, dwie białe i dwie kremowe. Ozdobiłam je drewnianymi, świątecznymi detalami, w biało-czerownej kolorystyce. Tak więc pojawiła się biała śnieżynka i czerwone renifery. Obok świec znalazł się kaktus grudnik, zygokaktus, który jeszcze nie kwitnie. Tłem aranżacji jest retro ptasia klatka, również w świątecznej odsłonie. Pod stolikiem zamieszkała para świątecznych skrzatów. Cały stolik stał się adwentowo-bożonarodzeniową aranżacją. 
Moje stałe miejsce do świątecznych aranżacji to komoda w salonie. Na której znalazły się tak jak i w tamtym roku moje ulubione żołnierzyki, dziadki do orzechów. Pomalowane na brąz, zieleń i turkus łupiny orzechów włoskich zdobią skandynawski kosz, w towarzystwie drewnianego konika na biegunach. Bardzo lubię retro klimat i inspirację Dziadkiem do orzechów w bożonarodzeniowych dekoracjach. W miedzianej ramce pojawiła się kartka świąteczna. W tym rok chciałam wyeksponować kartki świąteczne, które pięknie prezentują się w aranżacjach bożonarodzeniowych. 
Kartka świąteczna pochodząca z książki zbiór opowiadań Zakochane Zakopane, ozdobiła moją małą szklarnie.
Mam u siebie w mieszkaniu kilka miejsc, które lubię dekorować na święta. Takim miejscem jest korzeń jałowca wiszący nad lustrem w korytarzu. Ozdobiłam go drewnianymi reniferami i filcową zawieszą-bombką, zrobioną z podkładki pod kubek. Całość prezentuje się naturalnie i w klimacie skandynawskim. Następne miejsce to przedpokój, w którym wieszak Smile zyskał świąteczny wygląd, w postaci ledowych światełek i dekoracji.

Adwentowo-świąteczna aranżacja stolika. 




Całości pilnują świąteczne skrzaty. 

Kolor czerwony dominuje w tegorocznych dekoracjach.



Kartka świąteczna z książki Zakochane Zakopane dekoracją szklarni. 

Świąteczna aranżacja w korytarzu i przedpokoju. Korzeń jałowca w świątecznej odsłonie i wieszak Smile. Powtarza się motyw konika na biegunach i reniferów. 




W dekoracjach dominuje kolor czerwony, są zielone, białe i szare detale. Moim ulubionym motywem wciąż są koniki na biegunach i dziadek do orzechów. Powróciłam również do skandynawskich reniferów. 
Przed Bożym Narodzeniem pojawi się u mnie na blogu jeszcze jeden świąteczny post, na który już dziś was serdecznie zapraszam.


Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze i waszą obecność na blogu:)

   Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających mój blog :)

 Z radością witam nowych czytelników :)

Trzymajcie się zdrowo i ciepło :)



8 komentarzy:

  1. Cudne dekoracje :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaczynam przekonywać się do ozdób z klatek. Ładne są twoje propozycje :) Wszystkiego dobrego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne Dekoracje :) Wesołych Świąt Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ u Ciebie ślicznie. Widzę, że nie tylko ja nie mam tradycyjnego wieńca adwentowego. A dziadki do orzechów i chochliki są wręcz genialne.

    Pozdrawiam Cię przedświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Magicznie wyglądają Twoje dekoracja Aniu, tworzą cudowną, świąteczną atmosferę:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)