niedziela, 18 września 2016

Zaspane niebo w roli głównej czyli koniec malowania pokoju

Witajcie :)

Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj chcę wam pokazać efekt malowania pokoju, który służy nam głównie za domowe biuro.
Przygotowania do remontu mogliście zobaczyć w poprzednim poście tutaj.
Przez cały weekend trwa u nas sprzątanie po malowaniu, ale już udało nam się wstawić pierwsze meble i kilka bibelotów do pokoju :).
Jak wiecie z poprzedniego posta, na ściany wybrałam ceramiczną farbę 
Greinplast Ceramic w kolorze Zaspanego nieba czyli w odcieniu spokojnego, skandynawskiego błękitu. Natomiast na sufit białą, lateksową, antyrefleksyjną, głęboko matowa farbę Greinplast FWA
Kolor Zaspane niebo okazał się bardzo dobrym wyborem, nie jest ani za jasny, ani za ciemny.
Dokładnie zgadza się z tym co pokazuje próbnik. Bardzo ładnie prezentuje się na ścianie. 
I co najważniejsze, mnie się bardzo podoba :)). 
Malowanie poszło nam dosyć sprawnie. Farba Greinplast Ceramic ma odpowiednią lepkość 
i gęstość, dzięki czemu łatwo się ją nanosi na ścianę zarówno wałkiem 
jak i pędzlem. Dużym plusem farby jest to, że nie chlapie i nie spływa z powierzchni wałka. 
Jest wydajna i bardzo dobrze kryje powierzchnię ściany. Tworzy matową powłokę, pozbawioną połysku, co ułatwia nam malowanie. Nie trzeba być zawodowym malarzem, 
by ukryć każdą niedoskonałość na powierzchni ściany.
Farba antyrefleksyjna Greinplast FWA do sufitu, też się dobrze sprawdziła. 
Rzeczywiście jest głęboko matowa i nie odbija światła. Dużą zaletą obu farb jest również to, że są pozbawione typowego zapachu, który utrzymuje się jeszcze przez kilka dni po malowaniu.  

Tak prezentuje się Zaspane niebo w moim pokoju.
Gdy słońce oświetli pokój, kolor wydaje się bardziej niebieski. 
W rzeczywistość ma odcień szaro-niebieski.











Kilka ujęć z remontu :) 
Nakładki na kuwetę to bardzo praktyczna rzecz.
 Dzięki nim kuweta nie brudzi się od farby. 




Foto 1-14 są mojego autorstwa i są moją własnością.

Gdy pokój będzie w całości urządzony to na pewno pokażę więcej zdjęć na blogu :)
Już dziś zapraszam na kolejny post :)


Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających mój blog :)
Dziękuję wam pięknie za każdy komentarz i za waszą obecność na blogu :)
Miłej niedzieli :)



33 komentarze:

  1. u mnie w pokoju też malowanie :P przed weselem coś trzeba jednak zmienić :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, jest prześlicznie i jakże cudny kolorek wybrałaś :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor przepiękny,ja to bym jeszcze przemalowała meble:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)) Szafkę na której stoi kwiatek będziemy malować na pewno :))

      Usuń
  4. Jak dla mnie-bomba:) Śliczny kolor Aniu:) Miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Dorotko :)) Pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  5. Aniu, wyszło swietnie, piękny kolorek wybrałaś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kolor :)!
    Miłego dnia i uściski jeszcze znad walizek ;)
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny i bardzo przyjazny dla oka kolor. Pięknie wyszło.
    Kochana, cudnego i pełnego słoneczka tygodnia!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu, bardzo ładny kolor. Musisz czuć się jak w niebie gdy otworzysz oczy ( ja by się tak czuła. :)) Czekam na efekt końcowy z wszytskimi mebelkami. :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor bardzo ciekawy...mnie tez czeka malowanie, a mysle,że na wiosnę...nie lubię:((

    OdpowiedzUsuń
  10. kolorek ładny, czekam na całość pokoju, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolorek! A jaka poetycka nazwa! Sama nie wiem, co bardziej mi się podoba... Chyba wszystko razem 😊 bardzo jestem ciekawa jak ostatecznie urządzisz ten pokój. Niecierpliwie czekam na zdjęcia 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie jestem fanką niebieskości, ale ten kolor na ścianach bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wszelakie odcienie niebieskiego <3 Dlatego jestem zauroczona Twoimi ścianami :) Ja mam w Kuchni baby Blue a w pracowni wpadający w turkus :) Buziaczki Kochana Moja :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor piękny. Niebo w pokoju to świetna sprawa:) Czekam na efekt końcowy po umeblowaniu. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor ma bardzo ciekawy odcień :) Ciekawa jestem jak wygląda na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niebieski zawsze sprawia że jest tak delikatnie, i człowiek sie uspokaja:) Dobry wybór. Pozdrawiam Malwina

    OdpowiedzUsuń
  17. Dość odważnie wygląda na ścianie i bardzo mi się to podoba. Chętnie zobaczyłabym Twój pokój w szerszym kadrze.

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie ten kolorek prezentuje się na ścianie. I dobrze wiedzieć, że są takie nakładki. Ile ja się zawsze namęczę żeby domyć tę farbę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie ten kolorek prezentuje się na ścianie. I dobrze wiedzieć, że są takie nakładki. Ile ja się zawsze namęczę żeby domyć tę farbę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jednak wolę cieplejsze kolory. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny kolor prezentuje się na ścianie .Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie to wygląda :) Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny kolor, chociaż dla mnie byłby za zimny. Podchodzę z dużą rezerwą do tych nowych farb bo mam duże obawy, czy wystarczająco ściany pod nimi ,,oddychają". Ciekawe jak sprawdzą się u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny kolorek :)
    Muszę zainwestować w takie nakładki na kuwete :) Zaoszczędzę dużo czasu na szorowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Odważny kolor. A propos zabezpieczenia podłóg to wielokrotnie od współpracujących ze mną otrzymuję zapytanie czym usunąć starą zaschniętą farbę, bo malarze pochlapali posadzkę i za nic nie da się tego usunąć. Niestety w wielu przypadkach trzeba drapać centymetr po centymetrze.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)