sobota, 4 marca 2017

Witryna w stylu PRL-u po metamorfozie

Witajcie :)

Jakiś czas temu obiecałam wam pokazać moją witrynę z czasów PRL-u po metamorfozie. 
Mebel znalazł swoje miejsce w naszym pokoju biurowym, na tle nowego kolory ścian czyli zaspanego błękitu, farby ceramicznej od Greinplast Ceramic. O remoncie tego pokoju pisałam wam w drugiej połowie września tutaj.
Po malowaniu ścian i witryna wreszcie doczekała się swojej metamorfozy.
Jest ona pozostałością po meblach, należących jeszcze do rodziców mojego męża. 
Druga, mniejsza szafka z tego samego kompletu, stoi w salonie i służy nam jako biblioteczka.
Witryna bardzo dobrze się zachowała, tylko z zewnątrz wymagała odświeżenia, bo oryginalny kolor wyblakł. Pomalowaliśmy ją farbą akrylową do drewna i metalu Dekoral, 
w kolorze szary platynowy. 
Jak wiecie lubię styl skandynawski, miejski i vintage, a meble z czasów PRL-u świetnie wpisują się we wszystkie te style.
W aranżacji wnętrz najbardziej lubię i cenię eklektyzm i u siebie staram się łączyć nowoczesne, nowe meble, ze starymi, w stylu retro i vintage.

Witryna jest bardzo pojemna i wysoka.
 Może służyć np. jako garderoba.




Na otwartej półce znalazły swoje miejsce książki, głównie mojego męża.





Górna część szafki już z wiosennymi akcentami.



Z boku powiesiłam rustykalne, drewniane serce.


Niestety, mam tylko jedno zdjęcie jak witryna wyglądała przed metamorfozą.
Foto 1-14 są mojego autorstwa i są moją własnością.


Zdjęcia nie do końca oddały prawdziwy kolor szafki. Na żywo widać bardziej odcień 
koloru szarego.
Już dzisiaj zapraszam was na kolejny nowy post :)



Dziękuję wam pięknie za wszystkie komentarze i waszą obecność na blogu:)
Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających mój blog :)
Udanego weekendu z wiosenną pogodą :)


22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Basiu :))
      Pozdrawiam ciepło :) Udanego weekendu :)

      Usuń
  2. Te mebelki bardzo przyjemnie się maluje :) Wyszło Wam fantastycznie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :)
      Pozdrawiam ciepło :) Miłego weekendu :)

      Usuń
  3. Zapraszam do mnie na Candy!
    http://grandmothermartha.blogspot.com/2017/03/zapraszam-na-wiosenne-candy.html
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wyszło Aniu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludzie w tych czasach tak łatwo pozbywają się wielu rzeczy. Nowe ma zastąpić stare. Ty łamiesz te schematy i udowadniasz, że warto odnawiać oraz nadawać drugie życie przedmiotom. Brawo:)
    pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem wielką fanką takich metamorfoz. Wyszło rewelacyjnie. Fajnie, że mebelek miał taką szansę i dostał drugie życie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pakowny mebel - warto było go odnowić - wygląda bardzo fajnie - pozdrawiam Aniu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo udana kuracja odmładzająca Aniu:) Szafka wygląda świetnie:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kiedy meble mają mało półek na "bibeloty". Ta jest w sam raz. I dużo miejsca do przechowywania :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam białe meble, więc metamorfoza świetna :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, na zdjęciach witryna wydaje się bardziej biała. I powiem Ci, że zachowała się w świetnym stanie - ja również mam kilka mebli z PRL-u, ale będę musiał wymienić drzwiczki, bo ich niestety już nie da się uratować, są tak zniszczone przez przeprowadzki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam meblościankę w podobnym stylu i planuję przemalować na biało. Dobrze, że trafiłam na Twój post. Inspirujący :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szafka jest świetna!
    Jak już znalazło się miejsce na książki - to extra! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezły lifting:) Choć u mnie na komputerze wygląda ona na pomalowaną na biało, ale szara czy biała i tak wygląda dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za PRL-em nie przepadam, ale po zmianie super :) Ja nie wyrzucam prawie niczego, bo wszystko da się przerobić lub wykorzystać chociaż część, więc jak najbardziej jestem na tak :)
    Pozdrawiam, Aniu, cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, wyszło świetnie. Takie mebelki są ponadczasowe i uniwersalne. Sama też mam kilka mebelków, które odnowiłam i farby akrylowe nieźle się sprawdziły. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda super! :') Nie myślałam nawet, że meble z PRL można tak ładnie odmienić..

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda na bardzo porządny mebel, w dobrym stanie. Po renowacji jeszcze zyskał na uroku. Ja też co mogę odnawiam:)
    Pozdrawiam cieplutko, Aniu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)