środa, 12 grudnia 2018

Moje adwentowe dekoracje

Witajcie :)

W ubiegłym roku mój dom w czasie Adwentu zdobił rustykalny, zrobiony przeze mnie kalendarz. Możecie go zobaczyć tutaj
W tym roku zdecydowałam się na same świece. 
Chociaż świece przyczyniły się do zaaranżowania całego kącika adwentowego na małym, stoliku kawowym. Cztery białe świece ozdobiłam naturalnie i prosto, tak jak lubię najbardziej :). Każda ma inny element dekoracyjny, a dodatki są w naturalnej i czerwonej palecie kolorów. Świece ustawiłam na glinianej, patynowanej podstawce. Obok świec znalazła się naturalna dekoracja w postaci ozdobnego słoiczka z łupinami po orzechach włoskich, przewiązanego sizalowym sznurkiem. Nie zabrakło też zielonej rośliny, czyli kaktusa grudnika, który na razie nie kwitnie. Tłem dla całej aranżacji jest klatka vintage ze świecami, ozdobiona subtelnymi detalami. Oprócz świec rolę adwentowego kalendarza pełni też klatka, do której przypięłam kredową, świąteczną tabliczkę, na której odliczam dni do świąt. 

Tak prezentuje się mój adwentowy kącik ze świecami w roli głównej. 



 Dzięki kredowej tabliczce klatka pełni rolę kalendarza adwentowego.





Naturalne detale zdobiące całą aranżację. 






Na kanapie też pojawiły się świąteczne akcenty.

 Foto 1-15 są mojego autorstwa i są moją własnością.

Jeszcze przed świętami postaram się wam pokazać moje świąteczne dekoracje. A już dziś zapraszam na kolejne posty :).


Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i waszą obecność na blogu:)
Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających mój blog :)
Z radością witam nowych czytelników :)
Udanej drugiej połowy tygodnia :))

19 komentarzy:

  1. białe świece zawsze są piękną dekoracją:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na ozdobienie świec! Ale świąteczny klimacik już się u ciebie tworzy :) Czy grudnik nie powinien już zakwitnąć?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny pomysł z tym odliczaniem dni - ja jestem chyba w niedoczasie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł i piękne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie sobie zakompnowałaś te dekorację. Możesz dołozyć kilka bombek i już będzie typowo świąteczny charakter:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świece to piękny element wystroju wnętrz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana moja, jest klimacik, pięknie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi sie Aniu:) Prosto i gustownie:) I fajne detale, zdobienie świec i serce. No i ta klatka skradła moje serce:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. swiece robia swoj klimat w mieszkanku!! jest bosko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie palę świec... po prostu rzadko jestem w domu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Świece zawsze nadają wyjątkowego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też świece stoją. Ale ostatnio zgubiłam zapalniczkę i muszę pożyczać jak ktoś mnie palący odwiedzi :D Piękny stroik Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesli mowa o mnie to tak rzadko jestem wieczorami w domu, że nie mam czasu na palenie świec, a w dzień raczej nie ma jak. Świece nastrajają mnie bardzo pozytywnie , a kojarza mnie się z romantycznymi wieczorami z ukochana.

    OdpowiedzUsuń
  14. Skromna dekoracja, ale bardzo mi się podoba! Uwielbiam świeczki pod każdą postacią, dlatego taka aranżacja przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne i skromne dekoracje - podobają mi się! Ciekawe czy w tym roku będzie nam dane spędzić Święta w otoczeniu białego śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas świece obowiązkowo palą się co wieczór - bardzo mi się coś takiego podoba, bo wprowadza w ten świąteczny nastrój jeszcze przed Wigilią :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu zrobiłaś super aranżację adwentową ale rozbroiła mnie pana z czapeczką Mikołaja hihi :).

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)