piątek, 4 grudnia 2020

Wieniec bożonarodzeniowy

 Witajcie :)

Mamy już grudzień, przed nami przygotowania do świąt, które w tym roku będą inne. Na pewno bardziej kameralne, spędzone w gronie najbliższej rodziny, w gronie domowników. Jednak nie może zabraknąć świątecznego klimatu, magii świąt.
Duży wpływ na klimat świątecznej atmosfery mają dekoracje świąteczne. Najważniejsze jest drzewko bożonarodzeniowe, czyli choinka. Oprócz niej warto zadbać o bożonarodzeniowe dekoracje, którymi możemy ozdobić świąteczny stół, ale i też komodę, stolik kawowy. 
Ważną dekoracją w USA jest wieniec bożonarodzeniowy wieszany na drzwiach frontowych. Cieszy się on coraz większą popularnością również u nas. Wieniec bożonarodzeniowy wieszamy na drzwiach frontowych, ale i również na drzwiach wewnętrznych do pokoju dziennego, sypialni. W mieszkaniu możemy powieść go na drzwiach wejściowych od środka, w korytarzu.  
Pięknie prezentują się wieńce rustykalne, wykonane z naturalnych materiałów. Najlepiej, aby wieniec wykonany był z zielonych gałązek jodły kaukaskiej, jodły szlachetnej, świerku. Sprawdzą się też gałązki cyprysika Lawsona, żywotnika zachodniego, jałowca. Wieniec ozdabia się tradycyjnie szyszkami, czerwonymi owocami ostrokrzewu, kwiatami gwiazdy betlejemskiej. Warto dodać liście zimozielonych krzewów jak ostrokrzew, mahonia, trzmielina japońska. Na popularności zyskują też wieńce wykonane z eukaliptusa. 
Gdy nie mamy możliwości zdobycia prawdziwych owoców ostrokrzewu, czy gałązek eukaliptusa możemy je zastąpić sztucznymi, też będą pięknie się prezentowały. 
Do zielonego wieńca warto dołożyć świecące lampki ledowe.
Wieńce bożonarodzeniowe to też wieńce wykonane z wikliny i delikatnie ozdobione, z rattanu z samym oświetleniem. Nowoczesny wieniec w całości można ozdobić złotymi i srebrnymi gwiazdkami, bombkami, piórami lub innymi dekoracjami świątecznymi. Wieńce mogą być również mniej typowe i zawierać dekoracje w postaci kwiatów jak czerwone, czy białe róże. 
Aby wieniec zyskał odświętnego blasku można go dodatkowo ozdobić brokatem florystycznym w sprayu. Ciekawym pomysłem jest też zastosowanie sztucznego śniegu.

Wieńce bożonarodzeniowe. Tradycyjne, rustykalne z czerwonymi owocami ostrokrzewu.



Owoce mogą być też w białym kolorze.


Minimalistyczny, rattanowy wieniec. Oświetlony tworzy świąteczną atmosferę.

Wieniec z eukaliptusa.

Nowocześnie, ze złotymi i srebrnymi gwiazdkami.
Z białymi i czerwonymi różami. 

Zdjęcia pochodzą ze strony 1-7 lights4fun.co.uk, 8-11 ellajames.co.uk.

Wieniec bożonarodzeniowy jest ważną dekoracją, przysłowiową "kropką nad i" w aranżacjach świątecznych. Warto go mieć u siebie na drzwiach frontowych, drzwiach wewnętrznych, albo na ścianie. Dobrze gdy jest utrzymany w podobnym klimacie co choinka i inne dekoracje. 
W kolejnych postach postaram się przedstawić wam więcej pomysłów na adwentowe i bożonarodzeniowe dekoracje.
 
Ciekawa jestem, czy w waszych domach wieszacie wieńce bożonarodzeniowe, a może w tym roku zrobicie to pierwszy raz ?


Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze i waszą obecność na blogu:)

   Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających mój blog :)

 Z radością witam nowych czytelników :)

Trzymajcie się zdrowo i ciepło :)


9 komentarzy:

  1. Pokazałaś wieńce które są dla mnie inspiracją. Zawsze jakiś wieniec mam na Boże Narodzenie. Pozdrawiam ;-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne wieńce nam pokazałaś :).

    U mnie zawsze coś wisi na drzwiach na zewnątrz i od środka :).
    Wieniec też się znajdzie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie posiadam ,ale mój byłby minimalistyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piękne wieńce :). A szczególnie te z białymi owocami(czy to śnieguliczki?).
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne inspiracje. Ja co roku chcę mieć wieniec i co roku go nie mam. Myślę, ze łatwiej byłoby mi go wykonać, gdyby w pobliskich kwiaciarniach był dostępny eukaliptus. Ale niestety kwieciarki nie chcą go sprzedawać w gałązkach. Eukaliptus potrafi bardzo ładnie zaschnąć dzięki czemu wieniec prezentowałby się dłużej w dobrej kondycji. - jak to piszę, przypomniało mi się, że rok temu osiedle obok ścinali drzewo z jemiołą. I ja sobie wzięłam tej jemioły dość sporo i miałam ładny winiec, do którego przywiązałam tylko czerwoną kokardę :) (choć daleko mu do tych z twojego wpisu ;) )

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)