sobota, 14 lipca 2018

Letnia dekoracja okna, w roli głównej firanki

Witajcie :)

Lato to czas kiedy nasze okna tak jaki i nasze wnętrza stają się bardziej subtelne, lekkie, zwiewne, sielskie, po prostu letnie.
Do ich dekoracji warto użyć ponadczasowe i uniwersalne firanki.
Firanki możemy dobrać do każdego stylu i do każdego wnętrza. Zarówno do klasycznych, rustykalnych, retro wnętrz jak i do wnętrz nowoczesnych, skandynawskich czy modern.
Wybieramy najczęściej białe i kremowe firanki, ale możemy również zdecydować się na szarości, zieleń czy błękit.
Do wnętrza nowoczesnego, w stylu scandi wybierzemy firanki gładkie, długie, subtelne i zwiewne, najlepiej z organzy, woalu czy tiulu. Sprawdzą się białe lub w kolorze. Organza zwana też organtyną jest elegancką i efektowną tkaniną. Jest prawie przezroczysta i błyszcząca. Miękko się układa. Może być gładka, ale też i ozdobiona haftem czy delikatnym, drukowanym wzorem. Woal jest podobny do organzy, ale mniej przezroczysty. Doskonale nadaje się do wszelkich drapowań i upięć. Najdelikatniejszy jest tiul, który może być bawełniany i w droższej, jedwabnej wersji.
Do wnętrza klasycznego, rustykalnego, retro czy boho możemy dobrać firanki z pięknym kwiatowym wzorem, najlepiej żakardowe. Żakard jest grubszy i mocniejszy niż organza czy woal. Tym samym zapewnia więcej prywatność zwłaszcza w mieszkaniu na parterze, na pierwszym piętrze czy w domu jednorodzinnym. 
Firanki pasują do każdego wnętrza. Długie wybieramy najczęściej do salonu i sypialni, krótkie do kuchni.
Najokazalej prezentują się w salonie jako dekoracja dużych okien, często balkonowych. Dodają eleganci i szyku całemu wnętrzu. W sypialni zapewniają prywatność i ocieplają całe wnętrze, tworząc przytulną atmosferę. Sielską, domową atmosferę tworzą firanki żakardowe w kuchni zwłaszcza w klimacie retro.
Duży wybór firan z wysokiej jakości materiałów znajdziecie na stronie strefafiran.pl. Są tam dostępne firanki z gipiurą, z woalu czy na metry. Mogą być białe, kolorowe, gładkie, wzorzyste czy haftowane. Dostępne są w różnych rozmiarach do każdego okna i wnętrza.

Sypialnia to wnętrze w którym przydają się firanki przez cały rok zwłaszcza długie, 
proste i gładkie.

 Foto 1-2 mydomaine.co.uk


Wszelkie udrapowania i upięcia sprawdzą się w salonie. 

  Foto 3-5 strefafiran.pl




Proste, zwiewne, miękko układające się firanki pasują nie tylko do nowoczesnych wnętrz, 
ale i też do klasyki, stylu retro czy rustykalnego.

 Foto 9-10 ninahendrick.com



Firanki żakardowe w kwiatowe, roślinne wzory, dodają sielskiego, romantycznego 
klimatu każdemu wnętrzu. Mogą być dekoracją salonu, kuchni czy pracowni.


 Foto 11-15 vermontcountrystore.com


Foto 16-17 homebnc.com

    Firanki są ponadczasowe. Mogą być jedyną ozdobą okna lub tworzyć duet z zasłonami czy roletami. Wszystko zależy od naszych upodobań i potrzeb. 
Gdy chcemy aranżacyjnie wykorzystać parapet do wyeksponowania kwiatów i innych ozdób to wtedy wystarczy udrapować lub podpiąć firanki. 
Firanki też mogą ukryć grzejnik, którego nie chcemy eksponować. 
Ja firanki u siebie mam i zdecydowanie wole je od zasłon :).
Ciekawa jestem jak jest u was, czy macie firanki w oknach ?



Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i waszą obecność na blogu:)
Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających mój blog :)
Z radością witam nowych czytelników :)
Udanej niedzieli i nowego tygodnia :))


13 komentarzy:

  1. Marzą mi się wysokie okna *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszkam na parterze więc bez firanki muszą być. ale nawet jak bym mieszkała wyżej też bym je miała. Bez nich mieszkanie jest takie puste ... i mniej przytulnie.

    Nie mam długich firanek, tak za parapet. Lubię firanki z delikatnym wzorem :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wyobrażam sobie okien bez firanek. Na jednej z twoich propozycji znal zły się moje firanki.
    Pozdrawiam:0

    OdpowiedzUsuń
  4. Firanki dodają romantyczności, lekkości i na pewno dużo uroku.
    Piękne propozycje wybrałaś Aniu.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem zwolenniczką firan, często kojarzą mi się z kiczem, choć te na zdjęciach są piękne. Lubię ewentualnie coś po bokach, jakieś zasłonki czy panele a okna zasłaniam roletami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam białe, proste i gładkie firanki.
    Są piękne i do tego tak romantycznie się prezentują <3
    Pozdrawiam. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawie to wygląda! Był czas, że aranżując wnętrza rezygnowało się z firanek na rzecz samych rolet, jedna wydaje mi się, że nadają one wnętrzu takiego domowego charakteru. Przytulności. Ja jestem zdecydowaną fanką prostych, delikatnych, lejących się firan! Bez przepychu i zbędnego nadęcia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam firanki, mam i będę miała. Nawet mam firankę zmieniającą barwy, ale wtedy pokój pięknie wygląda. :)) Firanki dodają uroku wnętrzom. Zdjęcia z tego postu bardzo mi się podobają. :) Pozdrawiam serdecznie. :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem fanką firanek. Ominął mnie ten okres, gdy to rolety wzięły górę. I dobrze, bo widzę, że teraz znowu firanki wróciły do łask :-) W salonie klasyczne długie białe, w sypialni w odcieniu fioletu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też niestety nie lubię u siebie firanek, ale moja narzeczona wręcz uwielbia :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepsze są takie jak mgiełka albo te ostatnie koronkowe <3

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja się przyznam, że bardzo mi się nie podobają nowoczesne inspiracje polskich producentów firan. Nie wiem co z nimi jest nie tak, ale pachną sztucznością i kiepską dekoracją. Zdecydowanie jestem za prostymi inspiracjami okien (często zagranicznymi). Ostatnio przekonałam się także do ikeowskich długich zdobionych firan. Ale im mniej się dzieje w oknie tym lepiej. We wnętrzu ma być harmonia oraz dużo dawka światła z zewnątrz - najlepiej jeszcze piękny widok za oknem, a takie gęste zasłaniania się w oknie wszystko niszczy. Mam nadzieję, że nie obrazisz się za mój komentarz... Myślę też że to dłuższy temat :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze :) Staram się zawsze na każdy odpowiedzieć :)