Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 marca 2021

"Zakręty Losu" Agnieszki Lingas Łoniewskiej, historia, którą warto poznać

 Witajcie :)

Dzisiaj zapraszam was na post książkowy. Styczeń i luty to miesiące, które sprzyjają czytaniu. 
Ja w pierwszych miesiącach roku zawsze nadrabiam zaległości filmowe, serialowe i czytam. W tym roku bardziej skupiłam się na serialach, gdyż przez pandemię premier filmowych nie ma za dużo. Może postaram się o moich odkryciach serialowych również coś wam więcej napisać w osobnym poście.
Wśród książek, które udało mi się przeczytać w nowym roku na szczególną uwagę zasługuje powieść rozpisana na trzy tomy "Zakręty Losu" Agnieszki Lingas Łoniewskiej. O samej pisarce i jej książkach pisałam wam w listopadzie w tym poście. Odkryłam jej książki w ubiegłym roku i stała się ona jedną z moich ulubionych pisarek. Agnieszka Lingas Łoniewska jest wrocławską pisarką, pochodzącą z Wałbrzycha, nazywaną dilerką emocji. W jej książkach możemy odnaleźć ciekawe połączenie romansu, dramatu i sensacji. Akcja jej powieści najczęściej rozgrywa się na Dolnym Śląsku, często we Wrocławiu. W książkach nie brakuje ciekawych opisów zabytkowego Śląska. Zachwycona trylogią "Łatwopalni" sięgnęłam po kolejną trylogię "Zakręty Losu". 
"Zakręty Losu" mnie zaciekawiły od pierwszego tomu, chociaż mój ulubiony jest tom drugi "Braterstwo Krwi". Książki opowiadają zawiłą, pokręconą historię braci Borowskich. Krzysztof, młodszy o dziesięć lat zostaje prawnikiem, a starszy jest lokalnym gangsterem. W historię braci jest uwikłana również historia dwóch przybranych sióstr Kasi i Gosi. W książkach nie brakuje miłości, namiętności, dramatów, sensacji. Na próbę zostaje wystawiona pierwsza, prawdziwa miłości między Krzyśkiem i Kaśką, ale również wielokrotnie miłość braterska. W trzeciej części "Historia Lukasa" poznamy bliżej zawiłe losy starszego brata Borowskiego, Łukasza, który w gangsterskim świecie nazywany był Lukasem. Dowiadujemy się, że złe wybory mogą doprowadzić do tragedii i na wiele lat zniszczyć życie rodzinie. Na złe decyzje może mieć wpływ zawziętość i nieugiętość rodzica, bunt młodzieńczy, złamane serce.    
Wszystkie trzy części są ciekawe i wciągające, czyta się je bardzo szybko, jak wszystkie książki pisarki. "Zakręty Losu" są pisane dla kobiet, chociaż panowie również mogą sięgnąć po wszystkie trzy części.

"Zakręty Losu" Agnieszki Lingas Łoniewskiej powieść od której trudno się oderwać i o której trudno zapomnieć.

niedziela, 29 listopada 2020

Trylogia Łatwopalni, czyli książki Agnieszki Lingas Łoniewskiej

 Witajcie :)

Powoli zbliża się koniec roku. W grudniu lub na początku nowego roku lubimy robić różne podsumowania. Ile obejrzeliśmy filmów, ile seriali, ile przeczytaliśmy książek. 
Mnie do końca listopada udało się przeczytać 25 książek, więcej niż w poprzednim roku. Chociaż są tacy co przeczytali jeszcze więcej. Ja z mojego wyniku jestem zadowolona :).  
Wśród książek jakie przeczytałam w tym roku dominowała kobieca literatura. Obok zagranicznych pisarzy, sporo było książek naszych polskich pisarek jak Magdalena Witkiewicz, Natasza Socha, Gabriela Gargaś, Krystyna Mirek. W tym roku odkryłam książki Agnieszki Lingas Łoniewskiej, które mnie zachwyciły.
Udało mi się przeczytać wspaniałą trylogię Łatwopalni i lekką kobiecą powieść Randka z Hugo Bosym oraz opowiadanie Letni uśmiech losu w analogii Mazurskie Lato.  
Agnieszka Lingas Łoniewska to pisarka z Wrocławia, która cudownie opisuje w swoich powieściach zabytkowy Śląsk. Jest nazywana dilerką emocji. Ja się z tym określeniem zgadzam, bo Agnieszka pisze bardzo organicznie, potrafi opisywać przeżycia i uczucia swoich bohaterów i budować napięcie. Często opisuje środowisko motocyklistów, muzyków, artystów. Piszę o prawdziwej, ale często trudnej miłości. Właśnie z taką trudną miłością mierzą się bohaterowie trylogii Łatwopalni. Historia Łatwopalnych rozgrywa się na Dolnym Śląsku, jesienią, a zaczyna się w momencie, gdy do małego miasteczka niedaleko Wałbrzycha przyjeżdża tajemniczy mężczyzna. Mężczyzna ten o imieniu Jarek wciąż ucieka, nie może pogodzić się ze swoją przeszłością. Jego życie zaczyna się powoli zmieniać, gdy poznaje nauczycielkę Monikę, która też nie miała łatwego życia. Autorka w swojej książce nawiązuje do słów Jacka Cygana do utworu Łatwopalni śpiewanego przez Marylę Rodowicz "A my tak łatwopalni biegniemy w ogień by mocniej żyć". 
W książce też są piękne cytaty autorki "Ludzie są tacy łatwopalni. Płoną i gasną, zanim słońce zdąży się schować za chmurami. Po co to wszystko? Jesteśmy tylko maleńkim płomykiem w wieczności. Czy nie lepiej płonąć jasnym blaskiem i pod koniec dnia zaniknąć z godnością i w poczuciu dobrze wykonanego zadania?"
Dwie pierwsze części trylogii, czyli Łatwopalni i Przebudzenie skupiają się głównie na losach Jarka i Moniki, w trzeciej części Wybaczenie poznajemy zakręty życiowe ich przyjaciół.
Randka z Hugo Bosym, to zabawna, historia miłosna o perypetiach "zakręconej" Jagódki Borówki. Jagódka wybierając się na ślub przyjaciółki, po długiej podróży pociągiem z Wrocławia do Gdańska myli taksówkę, o którą "wykłóca się" z przystojnym nieznajomym. Irytującego nieznajomego spotyka w hotelu i na ślubie przyjaciółki i tak zaczyna się historia miłosna między Jagódką Borówką i Hugo Bosym. 
Agnieszka Lingas Łoniewska pisze również opowiadania do popularnych obecnie analogii. Jej opowiadanie Letni uśmiech losu miałam okazję przeczytać w książce Mazurskie Lato.W zbiorze opowiadać poznajemy historie osób, którym tawerna Mazurskie Lato przyniosła szczęście w miłości. Historii jest osiem, a są one napisane przez lubianych i cenionych polskich pisarzy jak Magdalena Witkiewicz, Natasza Socha, Karolina Wilczyńska, Krystyna Mirek. 

Pełna emocji trylogia Łatwopalni Agnieszki Linga Łoniewskiej.
Idealna propozycja na jesienne i zimowe wieczory. Wspaniały pomysł na prezent pod choinkę.