Witajcie :)
Urządzając swoje mieszkanie, już na wstępie wiedziałam, że motyw miasta na pewno
w nim się pojawi. Duże aglomeracje od zawsze mnie inspirowały, a zwłaszcza Nowy Jork. Ich architektura, miejski pęd zatrzymamy w kadrze na zdjęciu może być świetną dekoracją wnętrza.
w nim się pojawi. Duże aglomeracje od zawsze mnie inspirowały, a zwłaszcza Nowy Jork. Ich architektura, miejski pęd zatrzymamy w kadrze na zdjęciu może być świetną dekoracją wnętrza.
Motyw miasta miał być przewodnim motywem w aranżacji mojego salonu. Na turkusowej ścianie za szarym narożnikiem pojawiła się więc galeria zdjęć
i obrazów z widokiem na znane miasta, którą mogliście zobaczyć na blogu jakiś czas temu w poście Turkusowa ściana w salonie.
i obrazów z widokiem na znane miasta, którą mogliście zobaczyć na blogu jakiś czas temu w poście Turkusowa ściana w salonie.
Z czasem galeria ewoluowała, uległa zmianie, dołączyły do niej czarno-białe grafiki
z motywem zwierząt. Jednak charakter miejski w salonie nadal pozostał i pewnie jeszcze nie raz ulegnie zmianie.
z motywem zwierząt. Jednak charakter miejski w salonie nadal pozostał i pewnie jeszcze nie raz ulegnie zmianie.
Motyw miejski oczywiście wymknął się też do innych wnętrz w moim mieszkaniu :)
Pokój biurowy, który niedawno malowaliśmy, zdobi czarno-biały plakat z widokiem na Paryż. Tak naprawdę jest to pierwsza dekoracja z motywem miasta w naszym mieszkaniu, którą zdobył mój mąż jeszcze przed naszym ślubem.
Paryż w postaci subtelnych obrazków ma swoje miejsce także w mojej retro kuchni. Obrazki tworzą komplet z zegarem vintage. Są dopełnieniem klimatu paryskiego bistra, który poniekąd udało mi się stworzyć w mojej kuchni. Na półce z przyprawami z kolei mam puszkę z Nowym Jorkiem, którą mój mąż dostał ode mnie jeszcze przed ślubem :).
New Jork i Los Angeles na turkusowej ścianie w salonie.



