Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe mieszkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe mieszkanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lipca 2019

Kawalerka z charakterem i z dodatkiem pudrowego koralu

Witajcie :)

 Rzadko na blogu przedstawiam kawalerki, więc dzisiaj nadrabiam zaległości :)
Mieszkanie, które chcę wam pokazać ma jeden duży pokój, który pełni rolę salonu i sypialni. Ma przestronną kuchnię i łazienkę. Wnętrza są jasne, urządzone w stylu skandynawskim. Mieszkanie nie jest duże, ale też nie jest "zagracone", czuje się w nim przestrzeń. Na kawalerkę, dla singla jest w sam raz, ma 40 m kw.
Pomysł na połączenie typowej sypialni z łóżkiem i salonem jest u nas w polskich mieszkaniach rzadkością. Odwrotnie jest na Zachodzie Europy, a zwłaszcza w krajach skandynawskich. U nas sypialnia jest strefą prywatną, której nie oglądają goście. Jeśli nie mamy osobnego pomieszczenia na sypialnię rezygnujemy z łóżka na rzecz wygodnej kanapy z funkcją spania. W nocy salon staje się sypialnią, a w dzień z powrotem salonem.
W opisywanym mieszkaniu część sypialniana naturalnie łączy się z częścią dzienną. Sprawia to dobór tekstyliów, dodatków i kolorów. Głównym kolorem, który od razu rzuca się w oczy jest pudrowy odcień modnego koralu. W tym kolorze mamy sofę w części dziennej, ale również dekoracyjne poduszki na łóżku. Koral w jaśniejszym i mocniejszym odcieniu jest również obecny w dodatkach, bibelotach i w grafikach na ścianie. Odcień jasnego koralu mają nawet kwiaty jak bukiet piwonii. 
Atutem salonu są grafiki, obrazy, dzieła sztuki współczesnej jak plakat Picasso Fred & Frihed czy Jan Voss. Oczywiście w części dziennej nie brakuje też sporej ilości książek. 
Kuchnia jest biała z dodatkiem czarnego koloru. Proste, białe meble zdobią czarne granitowe blaty. Na ścianie mamy białe płytki metro. Okrągły, biały stół tworzy komplet z czarnymi krzesłami. Mocny akcent kolorystyczny stanowi czerwona półka na książki.

Salon połączony z sypialnią, z dodatkiem pudrowego koralu.

piątek, 16 listopada 2018

Mieszkanie w szlachetnych kolorach jesieni

Witajcie :)

Zanim na dobre zagości u nas zima i świąteczne tematy, chciałam wam jeszcze trochę pokazać jesieni we wnętrzach. 
W tym roku wyjątkowo długo możemy cieszyć się ciepłą i pogodną jesienią, a listopad wszystkich nas zaskoczył. Dlatego też powinnyśmy jak najdłużej cieszyć się jesienią we wnętrzach. 
W dzisiejszym poście chcę wam przedstawić mieszkanie, w którym dominuje jesienna paleta kolorów oraz jesienne dodatki. Kolory są głębokie i szlachetne jak bordo, granat, śliwka, czekoladowy brąz. Tłem dla nich są szare ściany, drewniana podłoga i surowa cegła. 
W salonie mamy śliwkową, welurową kanapę oraz stylowe, bordowe krzesła, które świetnie komponują się z miękkim, pudrowo różowym dywanem. Elegancki i szyku całej aranżacji dodaje designerki, okrągły, szklany stolik i wyszukane dodatki. "Wisienką na torcie" jest nowatorska lampa, przypominająca kiść winogron, od angielskiego projektanta Toma Kirka. Jesienną aurę podkreślają poduszki, pledy, bukiet sezonowych kwiatów z astrami i hortensją na czele, czy czerwone jabłka na pięknej tacy. Bukiet z ciętych kwiatów stanowi cudowną dekorację, która się zmienia wraz z porami roku. Kolory kwiatów możemy też dobrać pod kolor wnętrza.
Salon jest otwarty na kuchnię. W kuchni mamy proste, klasyczne, drewniane meble w odcieniu brudnego błękitu. 
W salonie jaki i w kuchni nie brakuje pięknej ceramiki w ciepłych brązach i beżach. 
Do sypialni wybrano ciemne tekstylia, w kolorze czekoladowego brązu i granatu, które pasują do jasnego wnętrza.
Balkon zdobią jesienne kwiaty doniczkowe, iglaki i wrzosy. 

Salon w kolorach jesieni, mamy tu śliwkę, bordo, granaty i pudrowy róż.

sobota, 4 sierpnia 2018

Przytulna kawalerka na poddaszu

Witajcie :)

Sypialnia czy domowe biuro na poddaszu to marzenie wielu z nas. W tym i też moje :). Poddasze to też doskonałe miejsce na urządzenie mieszkania np. kawalerki.
W dzisiejszym poście chcę wam pokazać mieszkanie typu studio, które zostało urządzone na poddaszu. Mieszkanie jest przestronne, nowoczesne, ale i też przytulne, kobiece, w stylu cozy. Dominuje w nim kolor biały, który pięknie komponuje się z drewnianymi, ciemnymi belkami sufitowymi. Drewniane są też podłogi. Meble są proste, nowoczesne, w charakterze modern. Kolor szary pojawia się w postaci kafelek w kuchni i łazience oraz w dodatkach. Oprócz szarości jest też dużo czarnych akcentów, jak pojedyncze meble czy ramy obrazów. W całym mieszkaniu jest sporo obrazów, plakatów i grafik. 
Chociaż mieszkanie jest nieduże, to znalazło się w nim miejsce na przestronną garderobę. 
Miłe, kudłate, puszyste tekstylia jak dywan, chodnik, narzuty tworzą przytulny klimat cozy w całym mieszkaniu. Atutem są duże okna przez które dostaje się światło dzienne. Dzięki oknom i dominującej bieli mieszkanie jest jasne i słoneczne.
Przytulny wystrój, dużo światła dziennego nie zapewni wnętrzom na poddaszu komfortu termicznego, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Dlatego powinno się zastosować ocieplenie poddasza pianką. Ocieplenie poddasza powinno się wykonywać zawsze bez względu na przeznaczenie poddasza. Warto w tym celu zastosować piankę otwartokomórkową lub cieńszą zamkniętokomórkową, do mniejszych pomieszczeńPianka otwartokomórkowa jest izolacją, która zapewnia większe tłumienie hałasów i lepsze "oddychanie ścian", czyli paroprzepuszczalność. Sprawdza się gdy dach w domu jest pokryty blachodachówką. 
W domach jednorodzinnych straty ciepła wynikające ze złej izolacji dachu i poddasza wynoszą aż 30 % strat całego ciepła w budynku. Gdy chcemy zatrzymać ciepło w domu musimy zadbać o właściwą, trwałą i szczelną izolację poddasza. Dzięki temu zimą będzie ciepło, a latem chłodno. Jak wiemy ciepłe powietrze zawsze kieruje się ku górze i to od izolacji poddasza zależy czy zostanie zatrzymane czy też nie.
Skuteczne ocieplenie poddasza i dobrze dobrane okna to podstawa do dalszej jego aranżacji. 

Przytulna, w klimacie cozy, jasna i przestronna kawalerka, czyli mieszkanie typu studio. 
Idealne dla singla czy młodej pary. 

wtorek, 6 września 2016

Mieszkanie Holly z Śniadania u Tiffany'ego

Witajcie :)

Bardzo dawno nie było na moim blogu inspiracji filmowych. 
Wnętrza w filmach to mój stały cykl, który prowadzę od samego początku istnienia bloga. Dzisiaj nadrabiam zaległości i chcę wam pokazać wnętrza z bardzo ważnego i kultowego filmu jakim jest film Śniadanie u Tiffany'ego. 
Każda z was drogie dziewczyny na pewno widziała ten film przynajmniej raz w życiu. 
Ja jestem od dawna wielbicielką Audrey Hepburn. Jest ona dla mnie prawdziwą ikoną kina, klasy i stylu, a Śniadanie u Tiffany'ego jest tego najlepszym wyrazem. Film w swoim życiu widziałam na pewno kilka razy i zawsze do niego z wielką przyjemnością wracam i wciąż odkrywam go na nowo. Jest bardzo mało takich filmów, którymi można się wciąż delektować, które się nam nie nudzą.
 Śniadaniem u Tiffany'ego od lat zachwycają się znawcy kina, kreatorzy mody. 
Ja jednak chcę skupić się na mieszkaniu głównej bohaterki Holly Golightly granej przez Audrey Hepburn. Już dawno chciałam wam pokazać na blogu jej mieszkanie. 
Filmowa Holly Golightly mieszkała w małym mieszkaniu w kamienicy z 1910 r. 
na Upper East Side na Manhattanie w Nowy Jorku.
Akcja filmu rozgrywa się w latach 60 ubiegłego wieku. Obecnie kamienica wciąż stoi i ma się bardzo dobrze. Od zewnątrz nie uległa większym zmianą.
Zachowano te same dekoracyjne gzymsy i zielone drzwi. 
Zniknęły tylko chroniące przed słońcem markizy w biało-zielone pasy.

piątek, 19 sierpnia 2016

Styl skandynawski na 47 m2

Witajcie:)

W dzisiejszym wpisie chcę wam pokazać jak można urządzić nowocześnie, 
ciekawie i z charakterem nieduże, typowe mieszkanie, o powierzchni 47 m2.
Jak wiemy nie jest łatwo urządzić małe mieszkanie w sposób modny i stylowy.
Jednak nie jest to niemożliwe. 
Styl skandynawski idealnie sprawdzi się na niedużej powierzchni. 
Jasna kolorystyka, prostota, minimalizm sprawiają, że mieszkanie optycznie wydaje się większe. Jest również funkcjonalne, wygodne i wpisuje się w najnowsze trendy wnętrzarskie.
 W mieszkaniu, które chcę wam pokazać najważniejszym wnętrzem jest kuchnia, połączona z salonem i jadalnią. 
Kuchnia jest biała, tak jak pozostałe wnętrza. Jednak charakteru dodaje jej odsłonięta ściana z cegły, oraz czarna ściana pokryta farbą kredową. Można tu znaleźć więcej czarnych dodatków w postaci hokerów czyli wysokich stołków barowych czy skórzanych uchwytów przy szafkach. Całość dopełniają naturalne, drewniane blaty. 
Nie mogło zabraknąć tu szarego koloru w postaci skandynawskiego chodnika.
Oryginalnym elementem aranżacyjnym całego wnętrza są dwa klasyczne, zielone filary 
z marmuru. Dodają one całości elegancji i retro klimatu.
Salon jest niewielki, ale przestronny i jasny. Jego atutem są duże okna. 
Obok salonu znajduje się jadalnia z drewnianym stołem i krzesłami. Prawdziwą dekoracją jadalni jest nowoczesne oświetlenie, a zwłaszcza złota, geometryczna lampa. 
Sypialnia jest prosta, ale przytulna, dzięki tekstyliom o szarej kolorystyce. 
Przy łóżku znalazło się tradycyjne, drewniane skandynawskie krzesło. 
Łazienka idealnie wpisuje się w styl skandynawski. Jest biała, nowoczesna 
i minimalistyczna.
Całe mieszkanie jest doskonałym przykładem tego co najlepsze w stylu skandynawskim. Tu wszystkie pomieszczenia tworzą spójną całość, a każdy element, detal do siebie pasuje.
Tak urządzone mieszkanie możemy zarówno znaleźć w duńskiej Kopenhadze, 
jak i w naszej Warszawie.
Jest świetnym pomysłem aranżacyjnym na pierwsze mieszkanie np. dla młodej pary. 
A jeśli ktoś z was szuka wymarzonego mieszkania właśnie w Warszawie to warto skorzystać z doświadczenia deweloperów takich jak http://apm-development.com.pl/

Tak prezentuje się kuchnia w najlepszym skandynawskim wydaniu.